Każdy facet, który nie jest gotowy na to, by się zaangażować, zacznie się wycofywać, gdy dziewczyna będzie próbowała coś na nim wymusić. Może to dla was przykre, ale tak po prostu
Nie mówię oczywiście, że każda toksyczna kobieta stosuje dokładnie każdy taki tekst, bo jedne są stosowane pewnie w 1% przypadków, inne częściej, ale po coś aż te 34 sposoby odmawiania seksu zdobyłem, by każdy mógł przemyśleć, czy się choć z jednym nie spotkał.
Odp: Co zrobić gdy Gdyby ktoś mi powiedział, że nie wie, czy jestem kobietą, z którą chce być na dłużej, uznałabym, że nie myśli o mnie poważnie i jestem zaledwie jakimś przystankiem na jego drodze do kogoś innego. Mówi Ci, że nie chce być z kimś innym, ale może właśnie dlatego, że jeszcze nikogo innego nie poznał.
Jeśli mężczyzna przestaje się odzywać, ważne jest, aby partnerka nie panikowała i nie wyciągała pochopnych wniosków. Zamiast tego, warto spróbować zainicjować rozmowę i wyrazić swoje obawy i uczucia. Może to pomóc w zrozumieniu, co się dzieje i znalezieniu wspólnego rozwiązania.
Gdy dziewczyna jest chora, to odpuszczasz i życzysz powrotu do zdrowia. Spotkania powinny być w najlepszym nastroju, więc lepiej nawet się nie spotykać, gdy ona czuje się osłabiona. Wówczas czekasz 10 dni aż się jej polepszy i wtedy dzwonisz zaproponować spotkanie od nowa. Reply
Gość chyba nie jestem kochana. Goście. Napisano Marzec 11, 2012. Mamy po 27 lat i jesteśmy razem 7 miesięcy, ten typ tak ma, ale jest jeszcze coś, on zanim mnie poznał był z jakąś
Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » CO ZROBIC, GDY ON NIE MOZE SIE ZDECYDOWAC ? Strony 1 2 Następna. Zaloguj si
Jak pisze M.M. MacFarlane, przyczyną problemów w związku są symptomy, które towarzyszą depresji: utrata energii. mniej radości z przyjemnych czynności. mniejsza zdolność do rozwiązywania problemów. drażliwość. negatywne spojrzenie na świat. zmniejszona zdolność do pracy. Sprawdź też zioła na depresję i nerwicę.
Co zrobić gdy moja dziewczyna się tnie? 2013-10-31 12:26:33; Co zrobić jeśli dziewczyna się tnie? 2018-10-03 20:30:08; Co mam zrobić gdy moja dziewczyna się tnie? 2016-05-05 23:46:47; Co mam zrobić gdy dziewczyna której nie kocham tnie się przeze mnie ? 2012-01-08 19:41:13
Faceci uwielbiają zdobywać. Teraz, gdy jesteście już razem, on wie, że będziesz zawsze wtedy, gdy będzie cię potrzebował. Już nie musi starać się i zabiegać, więc… jest nieco znudzony. To nie do końca tak, że przestaje się tobą interesować. Po prostu wie, że nie musi już tak się prężyć i może zająć się innymi
76sUSK. Ten artykuł jest poświęcony mężczyznom, którzy chcą się dowiedzieć jak odzyskać swoją byłą dziewczynę. Zawarte w nim rady, po zastosowaniu w życiu, mogą zwiększyć Twoje szanse na to, żeby Twoja była wróciła do Ciebie. Uważam, że każdy facet ma szanse odzyskać dziewczynę, tylko nie każdy wie, jakie kroki powinien podjąć aby tak się stało. Nie jest to artykuł skierowany do mężczyzn którzy nie szanowali , zdradzili, bądź zranili swoją byłą w jakikolwiek inny fizyczny bądź psychiczny sposób. Jeżeli dziewczyna opuściła Cię z takiego właśnie powodu pewnie Ci się należało, a teraz powinieneś uderzyć się w pierś, spuścić głowę i zrobić to o czym dobrze wiesz. Jeżeli zaś nie jesteś świadom dlaczego Twoja była Cie zostawiła i co zrobić, żeby znowu chciała z Tobą być, czytaj kontrolę nad waszymi relacjami. Przede wszystkim nie możesz pozwolić Twojej (już byłej) dziewczynie, żeby wasze dalsze relacje odbywały się na jej zasadach. Zazwyczaj kobiety po rozstaniu z facetem proponują mu przyjaźń, to już oklepany i zabawny scenariusz. To tak jakby kobieta najpierw umyślnie ugryzła Cie w palec, a za chwile zaproponowała, że podmucha na niego zimnym powietrzem, żeby złagodzić ból. Dlaczego jednak większość facetów zgadza się na to, żeby zostać przyjacielem byłej dziewczyny, nawet jeżeli czują do niej dużo więcej niż przyjaźń? Ponieważ tak desperacko pragną odzyskać byłą dziewczynę, że przyjmą każdy jej warunek tylko po to, żeby się z nią widywać. Dodatkowo myślą sobie, że dziewczyna po jakimś czasie zmieni zdanie i znowu będą razem. Niestety takim postępowaniem faceci strzelają sobie w kolano. Dlaczego tak uważam? Po pierwsze dlatego, że zraniony facet często nie myśli racjonalnie (co może zauważyłeś też u siebie). Stara się robić wszystko aby była dziewczyna wróciła do niego i przez to zachowuje się inaczej niż zwykle. Jego desperację da się wyczuć w każdym elemencie działania, w efekcie czego dziewczyna zaczyna czuć się dziwnie, przestaje odczuwać do niego pożądanie, dystansuje się. Po drugie: jeżeli po rozstaniu kobieta może Cie mieć zawsze, kiedy tego potrzebuje, już nie odczuwa potrzeby bycia z Tobą w związku, bo przecież i tak ma Cie na co dzień. Prawda? W chwili kiedy nie będzie Ciebie już potrzebowała (zazwyczaj dzieje się tak, gdy pojawia się w jej życiu nowy facet), nie będzie miała wyrzutów sumienia żeby odsunąć Cie od siebie. Możesz się zgodzić z tym lub nie, ale kobieta będzie miała do tego prawo, bo przecież oficjalnie nie byliście już parą. Jeżeli zachowujesz się właśnie tak jak opisałem to w którymś z tych przypadków, natychmiast przestań to robić! Co w takim razie powinieneś zrobić, jeżeli kobieta po rozstaniu zaproponuje Ci przyjaźń? Możesz się zgodzić, tylko niech ta relacja będzie na Twoich zasadach! Powiedz, że chętnie zostaniesz jej przyjacielem, ale zachowuj się całkiem odwrotnie, nie utrzymuj z nią bliskich kontaktów jak kiedyś. Niech kobieta odczuje konsekwencje waszego rozstania. Jest tylko jeden sposób żeby była dziewczyna wróciła do Ciebie, ona sama musi tego zapragnąć! Tak jest, przekonywaniem, proszeniem, błaganiem nic nie wskórasz, jeżeli dziewczyna sama nie zrozumie, że zostawiając Ciebie popełniła największy błąd swojego życia. Oto kilka rad jak możesz jej to uświadomić: 1. Ogranicz spotkania i kontakt do minimum. Wiem, że może to być dla Ciebie ciężkie i wyglądać całkiem odwrotnie do tego co powinieneś robić, żeby ją odzyskać. Ale jeżeli uważasz że Ty i Twoja była jesteście sobie przeznaczeni, to ograniczenie kontaktu będzie dla niej również bolesne. A tylko w ten sposób uświadomisz byłej kobiecie jak bardzo za Tobą tęskni i jak bardzo Cie potrzebuje. 2. Zajmij się sobą. Przeżywasz ciężkie chwile po rozstaniu, dlatego powinieneś się trochę zrelaksować by zebrać myśli. Twoja była dziewczyna z pewnością nie chce być z kim, kto jest w emocjonalnym dołku. Pokaż, że jesteś opanowaną, stabilną osobą i potrafisz radzić sobie z porażkami. 3. Bądź znowu towarzyski. Spotykaj się ze znajomymi, przyjmuj zaproszenia na imprezy, a także umawiaj się z innymi dziewczynami. Twoja była musi widzieć, że równie dobrze radzisz sobie bez niej. Być może uda Ci się poznać kogoś, kto okaże się lepszy od Twojej ex, a wtedy nie będziesz już chciał wrócić do byłej, Twój problem zniknie. 4. Znajdź powód rozstania i wyeliminuj go. Nic nie dzieje się bez przyczyny. Każde rozstanie ma powód, czasem jest on widoczny na pierwszy rzut oka, a czasem trzeba przyjrzeć się relacji głębiej aby go dostrzec. Bez względu na to co było powodem Twojego rozstania z dziewczyną, musisz go znaleźć, żeby wiedzieć czego wystrzegać się przyszłości. To jest najważniejsza część w procesie naprawy Twoich relacji z byłą dziewczyną! Jeżeli nie wiesz jaki błąd popełniłeś, zobacz temat najczęściej popełniane błędy przez mężczyzn w kontaktach z kobietami », tam na pewno znajdziesz odpowiedź. Jeżeli potrzebujesz fachowej pomocy, to odsyłam Cię do serwisu Psychorada, gdzie porad udzielają wykwalifikowani psycholodzy i seksuolodzy. Zamykam możliwość komentowania w tym temacie, ponieważ co chwile dopisywał się ktoś z całkiem "innym niż wszystkie" problemem (często nawet nie czytając artykułu pod którym komentuje), co powodowało, że ciężko było wyłapać naprawdę wartościowe odpowiedzi. Zostawiłem te (w mojej opinii) najbardziej pomocne komentarze, które powinny pomóc Ci w Twojej sytuacji. Jednocześnie zaznaczam, że nie będę już kontynuował wątku odzyskania byłej kobiety. Całą potrzebną wiedzę znajdziesz (mam nadzieję) w różnych artykułach na blogu. Najbardziej wartościowe rady dostępne na liście mailingowej:
Wątek: Co zrobić, gdy maluchowi nagle przestaje smakować mleko? 34 odp. Strona 2 z 2 Odsłon wątku: 5281 14 lipca 2012 19:55 | ID: 807010 Szymuś niedawno skończył 16 mcy. Do tej pory na śniadanie i kolację dostawał butlę mm z kleikiem lub kaszką. Przez ostatnie 2 dni tak nam się układał plan dnia, że nie zdążaliśmy na kolację do domu i Szymuś zjadał u mojej Mamy "normalne jedzenie". I tak zasmakował w tym normalnym jedzeniu, że od tamtej pory (przedwczorajsze i wczorajsze śniadanie, dzisiejsze śniadanie i kolacja) na butlę nawet spojrzeć nie chciał :( Dzisiaj rano próbowałam mu mleko wciskać na siłę, to skończyło się tym, że się zakrztusił bidulek :( Dzisiaj na kolację znowu zrobiłam butelkę, z nadzieją, że może jednak, to się bardzo mocno zdenerwował, odebrał mi ją i odniósł do kuchni, do zlewu :/ Nie i koniec. Generalnie apetyt mu dopisuje, tylko martwię się tym, że nie jestem w stanie mu tego mleczka niczym innym zastąpić, bo źle toleruje wszystko co ma w składzie mleko, albo jest z mleka zrobione, więc rzeczy typu "mleczne kaszki" odpadają (dostaje wysypki na policzkach). A wydaje mi się, że taki maluch powinien jeszcze długo w swoim jadłospisie mleko mieć :( Mam cichą nadzieję, że wszystko wkrótce wróci do normy, ale co jeśli nie? Poradźcie coś :( 21 Marietka Poziom: Maluch Zarejestrowany: 29-01-2012 21:55. Posty: 28005 14 lipca 2012 21:43 | ID: 807077 Ania_29 (2012-07-14 21:40:20) Marietka (2012-07-14 21:30:51) Ania_29 (2012-07-14 21:26:56) Marietka (2012-07-14 21:24:12)Moze on juz nie chce ci ze mialam tak samo z Jowka i juz nie kupywalam jej wiecej ani kaszy ani mleka. a rosnie prwidlowo i na wadze takze dobrze przybiera To co napisałaś jest dla mnie bardzo pocieszające :) Nie mogę narzekać na apetyt, bo lubi sobie pojeść. Tylko chodzi mi o ten wapń. Gdyby tolerował serki czy jogurty to nawet by mi przez myśl nie przeszło, żeby się tym martwić. Ja sama niecierpię mleka, być może ma to po mnie ;) hmm moja nie ma alergi ale uwierz mi ze jak miala codzien serk, jogurt czy cos podobnego to ja otwieralam i potem wyrzucalam bo konczylo to sie tym ze biegalam za nia i mowilam-Jowisia choc ammm... a ona uciekala... w koncu mowie nie- koniec,i jakis czas jogurtow nie kanapeczki - z PASZTETEM!!!!!!! krojone w takie male kosteczkipozniej doszly ulubione parowki- ktore je do teraz. Szymciur też lubi parówki, ale zakochany jest w winerkach :) Mógłby jeść je na śniadanie, obiad i kolację ;) I pomidory lubi. Ostatnio na pomidora zaczął mówić "bobol". Dzięki Wam dziewczyny. Podniosłyście mnie trochę na duchu ;) Na mleku przecież świat się nie kończy hihi. Nie będzie chciał, to trudno. A jak będę u lekarza to się spytam w jaki sposób mogę mu uzupełnić wapń. a wiesz jak moja kabanosy podsuszane wpierdziela.. az sie uszy trzesa....dokladnie tak samo myslalam jak ty- jejuuuu mleka nie je co to bedzie....a w koncu zaczela jesc kolacyjke po kapieli i do rana ladnie spi;-) 14 lipca 2012 21:44 | ID: 807080 Borówka (2012-07-14 21:42:46) Ania_29 (2012-07-14 21:40:20) Marietka (2012-07-14 21:30:51) Ania_29 (2012-07-14 21:26:56) Marietka (2012-07-14 21:24:12)Moze on juz nie chce ci ze mialam tak samo z Jowka i juz nie kupywalam jej wiecej ani kaszy ani mleka. a rosnie prwidlowo i na wadze takze dobrze przybiera To co napisałaś jest dla mnie bardzo pocieszające :) Nie mogę narzekać na apetyt, bo lubi sobie pojeść. Tylko chodzi mi o ten wapń. Gdyby tolerował serki czy jogurty to nawet by mi przez myśl nie przeszło, żeby się tym martwić. Ja sama niecierpię mleka, być może ma to po mnie ;) hmm moja nie ma alergi ale uwierz mi ze jak miala codzien serk, jogurt czy cos podobnego to ja otwieralam i potem wyrzucalam bo konczylo to sie tym ze biegalam za nia i mowilam-Jowisia choc ammm... a ona uciekala... w koncu mowie nie- koniec,i jakis czas jogurtow nie kanapeczki - z PASZTETEM!!!!!!! krojone w takie male kosteczkipozniej doszly ulubione parowki- ktore je do teraz. Szymciur też lubi parówki, ale zakochany jest w winerkach :) Mógłby jeść je na śniadanie, obiad i kolację ;) I pomidory lubi. Ostatnio na pomidora zaczął mówić "bobol". Dzięki Wam dziewczyny. Podniosłyście mnie trochę na duchu ;) Na mleku przecież świat się nie kończy hihi. Nie będzie chciał, to trudno. A jak będę u lekarza to się spytam w jaki sposób mogę mu uzupełnić wapń. Aniu a co to takiego:)? Takie cieniutkie kiełbaski, chyba drobiowe Ostatnio edytowany: 14-07-2012 21:45, przez: Ania_29 23 Borówka Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 26-07-2011 15:17. Posty: 1618 14 lipca 2012 21:47 | ID: 807082 Ania_29 (2012-07-14 21:44:47) Borówka (2012-07-14 21:42:46) Ania_29 (2012-07-14 21:40:20) Marietka (2012-07-14 21:30:51) Ania_29 (2012-07-14 21:26:56) Marietka (2012-07-14 21:24:12)Moze on juz nie chce ci ze mialam tak samo z Jowka i juz nie kupywalam jej wiecej ani kaszy ani mleka. a rosnie prwidlowo i na wadze takze dobrze przybiera To co napisałaś jest dla mnie bardzo pocieszające :) Nie mogę narzekać na apetyt, bo lubi sobie pojeść. Tylko chodzi mi o ten wapń. Gdyby tolerował serki czy jogurty to nawet by mi przez myśl nie przeszło, żeby się tym martwić. Ja sama niecierpię mleka, być może ma to po mnie ;) hmm moja nie ma alergi ale uwierz mi ze jak miala codzien serk, jogurt czy cos podobnego to ja otwieralam i potem wyrzucalam bo konczylo to sie tym ze biegalam za nia i mowilam-Jowisia choc ammm... a ona uciekala... w koncu mowie nie- koniec,i jakis czas jogurtow nie kanapeczki - z PASZTETEM!!!!!!! krojone w takie male kosteczkipozniej doszly ulubione parowki- ktore je do teraz. Szymciur też lubi parówki, ale zakochany jest w winerkach :) Mógłby jeść je na śniadanie, obiad i kolację ;) I pomidory lubi. Ostatnio na pomidora zaczął mówić "bobol". Dzięki Wam dziewczyny. Podniosłyście mnie trochę na duchu ;) Na mleku przecież świat się nie kończy hihi. Nie będzie chciał, to trudno. A jak będę u lekarza to się spytam w jaki sposób mogę mu uzupełnić wapń. Aniu a co to takiego:)? Takie cieniutkie kiełbaski, chyba drobiowe Aha:)Nigdy nie słyszałam takiej nazwy....pewnie u nas jakoś inaczej się one nazywają:) 24 Marietka Poziom: Maluch Zarejestrowany: 29-01-2012 21:55. Posty: 28005 14 lipca 2012 21:48 | ID: 807085 cielęce- polecam paroweczki. Jowi bardzo lubi 14 lipca 2012 21:48 | ID: 807086 Borówka (2012-07-14 21:47:07) Ania_29 (2012-07-14 21:44:47) Borówka (2012-07-14 21:42:46) Ania_29 (2012-07-14 21:40:20) Marietka (2012-07-14 21:30:51) Ania_29 (2012-07-14 21:26:56) Marietka (2012-07-14 21:24:12)Moze on juz nie chce ci ze mialam tak samo z Jowka i juz nie kupywalam jej wiecej ani kaszy ani mleka. a rosnie prwidlowo i na wadze takze dobrze przybiera To co napisałaś jest dla mnie bardzo pocieszające :) Nie mogę narzekać na apetyt, bo lubi sobie pojeść. Tylko chodzi mi o ten wapń. Gdyby tolerował serki czy jogurty to nawet by mi przez myśl nie przeszło, żeby się tym martwić. Ja sama niecierpię mleka, być może ma to po mnie ;) hmm moja nie ma alergi ale uwierz mi ze jak miala codzien serk, jogurt czy cos podobnego to ja otwieralam i potem wyrzucalam bo konczylo to sie tym ze biegalam za nia i mowilam-Jowisia choc ammm... a ona uciekala... w koncu mowie nie- koniec,i jakis czas jogurtow nie kanapeczki - z PASZTETEM!!!!!!! krojone w takie male kosteczkipozniej doszly ulubione parowki- ktore je do teraz. Szymciur też lubi parówki, ale zakochany jest w winerkach :) Mógłby jeść je na śniadanie, obiad i kolację ;) I pomidory lubi. Ostatnio na pomidora zaczął mówić "bobol". Dzięki Wam dziewczyny. Podniosłyście mnie trochę na duchu ;) Na mleku przecież świat się nie kończy hihi. Nie będzie chciał, to trudno. A jak będę u lekarza to się spytam w jaki sposób mogę mu uzupełnić wapń. Aniu a co to takiego:)? Takie cieniutkie kiełbaski, chyba drobiowe Aha:)Nigdy nie słyszałam takiej nazwy....pewnie u nas jakoś inaczej się one nazywają:) Być może :) 26 oliwka Poziom: Dzierlatka Zarejestrowany: 19-04-2008 00:57. Posty: 161880 14 lipca 2012 21:55 | ID: 807090 Ania_29 (2012-07-14 21:12:11) oliwka (2012-07-14 20:38:48) Z dwójką swoich starszych dzieci - synem i córką przeszłam taką gehennę. Syn pił mleko tylko do 9m-ca i nic nie pomagało by robił to dalej a córka jeszcze wcześniej, przestała je tolerować bo do 8 m-ca. Za to drugi syn pił i jadł kaszę za ich dwoje bo do 4 lat. Różne sztuczki stosowaliśmy i nic nie pomagało, ani karmienie w nocy, ani dodawanie do niego czegoś co zmieniało kolor lub smak mleka - nie i koniec. Dobrze, że szybko zaczęli jeść inne produkty i posiłki to nie było kłopotu, że dziecko jest głodne. Oj, nie pocieszyłaś mnie Grażynko ANIU niestety tak mieliśmy, nie raz o tym wspominamy i chyba Oliwcia po córce tak miała - ciężko było jej mleko wcisnąć i produkty mleczne a na siłę się nie da i szybko odeszła od mleka... 27 oliwka Poziom: Dzierlatka Zarejestrowany: 19-04-2008 00:57. Posty: 161880 14 lipca 2012 21:57 | ID: 807091 Marietka (2012-07-14 21:15:59)Jowka zawsz jadla prez sen. az w koncu zrobila konkretnie-BLEEEEEEEE i juz nie dalam to nawet bylo w tym wieku co twoje od tego czasu kolacje jada samodzielnie przed ani kaszy nie jada wogole Oliwka nie wie co to kasza z mlekiem - nie jadła jej w ogóle... 28 Marietka Poziom: Maluch Zarejestrowany: 29-01-2012 21:55. Posty: 28005 14 lipca 2012 21:59 | ID: 807093 oliwka (2012-07-14 21:57:08) Marietka (2012-07-14 21:15:59)Jowka zawsz jadla prez sen. az w koncu zrobila konkretnie-BLEEEEEEEE i juz nie dalam to nawet bylo w tym wieku co twoje od tego czasu kolacje jada samodzielnie przed ani kaszy nie jada wogole Oliwka nie wie co to kasza z mlekiem - nie jadła jej w ogóle... kazde dziecko inne jest. 29 oliwka Poziom: Dzierlatka Zarejestrowany: 19-04-2008 00:57. Posty: 161880 14 lipca 2012 22:00 | ID: 807095 Borówka (2012-07-14 21:33:34) Marietka (2012-07-14 21:30:51) Ania_29 (2012-07-14 21:26:56) Marietka (2012-07-14 21:24:12)Moze on juz nie chce ci ze mialam tak samo z Jowka i juz nie kupywalam jej wiecej ani kaszy ani mleka. a rosnie prwidlowo i na wadze takze dobrze przybiera To co napisałaś jest dla mnie bardzo pocieszające :) Nie mogę narzekać na apetyt, bo lubi sobie pojeść. Tylko chodzi mi o ten wapń. Gdyby tolerował serki czy jogurty to nawet by mi przez myśl nie przeszło, żeby się tym martwić. Ja sama niecierpię mleka, być może ma to po mnie ;) hmm moja nie ma alergi ale uwierz mi ze jak miala codzien serk, jogurt czy cos podobnego to ja otwieralam i potem wyrzucalam bo konczylo to sie tym ze biegalam za nia i mowilam-Jowisia choc ammm... a ona uciekala... w koncu mowie nie- koniec,i jakis czas jogurtow nie kanapeczki - z PASZTETEM!!!!!!! krojone w takie male kosteczkipozniej doszly ulubione parowki- ktore je do teraz. Moja Ola przez jakiś czas wcinała jogurty naturalne że hej a teraz nawe danio nie chce i się krzywi!Tylko z tej biednej matki to mleko caly czas ciągnie He he he - to się ciesz, że chociaż z Ciebie ciągnie... 30 oliwka Poziom: Dzierlatka Zarejestrowany: 19-04-2008 00:57. Posty: 161880 14 lipca 2012 22:04 | ID: 807096 Marietka (2012-07-14 21:59:38) oliwka (2012-07-14 21:57:08) Marietka (2012-07-14 21:15:59)Jowka zawsz jadla prez sen. az w koncu zrobila konkretnie-BLEEEEEEEE i juz nie dalam to nawet bylo w tym wieku co twoje od tego czasu kolacje jada samodzielnie przed ani kaszy nie jada wogole Oliwka nie wie co to kasza z mlekiem - nie jadła jej w ogóle... kazde dziecko inne jest. O tak i chociaż Oliwka szybko mleko przestała jeść a potem jakoś jadła jogurciki biszkoptowe Danio to ząbki ma super - zero próchnicy - sama pani stomatolog powiedziała, że dawno nie widziała dziecka z tak ładnymi ząbkami. 14 lipca 2012 22:11 | ID: 807099 oliwka (2012-07-14 22:04:15) Marietka (2012-07-14 21:59:38) oliwka (2012-07-14 21:57:08) Marietka (2012-07-14 21:15:59)Jowka zawsz jadla prez sen. az w koncu zrobila konkretnie-BLEEEEEEEE i juz nie dalam to nawet bylo w tym wieku co twoje od tego czasu kolacje jada samodzielnie przed ani kaszy nie jada wogole Oliwka nie wie co to kasza z mlekiem - nie jadła jej w ogóle... kazde dziecko inne jest. O tak i chociaż Oliwka szybko mleko przestała jeść a potem jakoś jadła jogurciki biszkoptowe Danio to ząbki ma super - zero próchnicy - sama pani stomatolog powiedziała, że dawno nie widziała dziecka z tak ładnymi ząbkami. Szymciur uwielbia słodycze :) I jest nimi zawsze zasypywany przez obie Babcie. Dlatego dbam o jego ząbki, nie ma zmiłuj. Od pierwszego ząbka używamy specjalnej szczoteczki i specjalnej pasty. Płaczu przy tym troszkę jest, ale co do higieny jamy ustnej to jestem baardzo konsekwentna. Zawsze rano i wieczorkiem myjemy i nie ma "dnia dziecka" od tego ;) 32 bada Zarejestrowany: 26-06-2011 18:28. Posty: 42 15 lipca 2012 22:08 | ID: 807433 porozmawiaj z babciami...wytłumacz ze tak naprawde robia krzywde dzeicku zasypujac go słodyczami...zeby zebami, ale to są fatalne nawyki zywieniowe juz u rocznego dziecka :( 33 anetaab Poziom: Starszak Zarejestrowany: 20-02-2011 20:09. Posty: 13427 15 lipca 2012 22:21 | ID: 807437 Aneczko Kuba od jakiegoś tygodnia gardzi kaszą, nie ma bata żebym mu wcisnęła,raz, że chorował i nie chciał wcale jesć, dwa, że gorąco i też nie skłania Go to do jedzenia, ale ja do tego podchodzę spokojnie, co prawda mam dwa razy więcej roboty z wymyślaniem mu śniadań i kolacji- bo kanapek też nie jada, ale nie zmuszam Go do niczego. 34 Justyna mama Łukasza Zarejestrowany: 09-10-2010 22:03. Posty: 7326 15 lipca 2012 22:26 | ID: 807440 Łukasz miał 1,5 roku jak odstawiłam go od piersi i na żadne mleko ani kaszki nie miał ochoty, nie wciskałam mu na siłę , zadbałam o to by w diecie był twaróg, ser żółty, jogurt naturalny. I wszystko z nim było ok nic na siłę. Organizm sam wie co potrzebuje a parowki odradzam nawet te najdroższe to chłam - sól, wymina, tłuszcz i celuloza!!!!!!!!!!!!!!!!!! lekarze ostrzegają!!!!!!!!!!!!! A słodycze jak najpożniej.
Dlaczego on NIE ODPISUJE? 8 REALNYCH POWODÓW męskiego milczeniaPoznajemy fantastycznego mężczyznę, który zdaje się być spełnieniem wszystkich kobiecych marzeń. Jest przystojny, błyskotliwy, zabawny, a w dodatku świetnie spędza się z nim czas. Nagle on przestaje się odzywać, ignoruje wszystkie wysyłane do niego wiadomości i wszystko wskazuje na to, że zwyczajnie zapadł się pod ziemię. Dlaczego on NIE ODPISUJE? Powodów może być kilka...