MAMO !!! TATO !!! ZA KARĘ NIE ZABIERAJ DZIECKU SMARTFONA, NIE DAWAJ SZLABANU NA TELEWIZJĘ, NIE OBCINAJ KIESZONKOWEGO ZAPISZ WREDOTĘ NA JAZDĘ KONNĄ - NIECH POPAMIĘTA
nie zaburza odruchu ssania zapobiega odruchowi zagryzania smoczka zapewnia swobodne oddychanie i połykanie śliny nie zaburza prawidłowego rozwoju mowy i zgryzu *) pod warunkiem przestrzegania zaleceń ortodontycznych i neurologopedycznych Poznaj stworzony we współpracy z neurologopedami smoczek silikonowy dynamiczny LOVI 0-3 m 2 szt.
Smoczek zapewnia maluszkowi poczucie bezpieczeństwa oraz ukojenie w nieznanych, trudnych lub wymagających wyciszenia sytuacjach. Przychodzi jednak moment, kiedy należy go odstawić. Jak oduczyć dziecko smoczka? Zobacz garść sprawdzonych metod.
Zwykle jednak konieczne jest odstawianie smoczka zainicjowane przez dorosłego. Zanim jednak zabierzesz dziecku smoczek, postaraj się zminimalizować straty jakie w związku z tym poniesie. Pamiętajmy, że smoczek dla wielu dzieci to poczucie bezpieczeństwa. Dlatego zabierając dziecku tę bezpieczną przystań, musimy dać alternatywę.
Czy dzieci mogą spać ze smokiem? Z pewnością spanie ze smoczkiem, choć kojące dla malucha, jest dla niego niezdrowe i niewygodne. Uzależniony od smoczka maluch nie tylko może zasnąć „bez wspomagania”, ale i budzi się za każdym razem, kiedy smoczek wypadnie mu z buźki – wówczas płaczem (jeśli nie jest jeszcze samodzielny
Oczywiście najlepiej byłoby dziecka do smoczka nie przyzwyczajać wcale, ale jak wiadomo, są dzieci, które wyjątkowo potrzebują takiego uspokajacza. Pediatrzy podkreślają, że o ile podawanie dziecku smoczka z uzasadnionej potrzeby jest zrozumiałe, o tyle noszenie przez starszego maluszka smoczka w buzi przez cały dzień jest dla
rozmiar – w sklepach znajdziemy smoczki dla noworodków (0-2 miesiące), niemowląt (0-3 miesiące, 3-6 miesięcy i 6-18 miesięcy) odpowietrzenie – wokół smoczka powinny znajdować się otwory umożliwiające odpowietrzenie. bezpieczne tworzywo – smoczek nie może zawierać BPA, a smoczek dla wcześniaków nie powinien być także
Nie ma być zatyczką, nad którą panują tylko dorośli. Prawidłowo używany smoczek należy podać dziecku, gdy nie może się uspokoić z powodu niezaspokojonego odruchu ssania. Najpierw dziecko ssie smoczek szybko i intensywnie, potem wolniej, aż do zaprzestania ssania. Smoczek może zostać wypluty lub wyjęty przez mamę czy tatę.
Symetryczny smoczek Lovi Rabbit. Dynamiczny smoczek uspokajający o kształcie zbliżonym do brodawki sutkowej. Specjalny kształt zapobiega odruchowi zagryzania smoczka, zapewnia swobodne oddychanie i przełykanie śliny, nie zaburza rozwoju mowy i zgryzu. 15,89 zł.
Czas w jakim dziecko korzysta ze smoczka jest różny i uzależniony nie tyle od woli dziecka co od stanowczości rodziców. Spotkać można mamy, które nigdy nie uczyły dziecko korzystać ze smoczka, takie, które usunęły go z życia pociechy w wieku 6 miesięcy, roku czy 2 lat, ale i takie, które czekają z tym do lat szkolnych.
3UfH3. Jak długo dziecko powinno ssać smoczek? Warto pamiętać o tym, że smoczka nie powinno się podawać za wcześnie. Zaleca się, aby korzystać ze smoczka po ok. 8–10 tygodniach od narodzin. Po takim czasie normuje się laktacja u mamy, u dziecka natomiast odruch ssania. Wtedy możliwe jest ustalenie, czy i w jakim zakresie maluch potrzebuje smoczka. Są dzieci, które (mimo chęci rodziców), nie chcą korzystać ze smoczka. Zgodnie z aktualnymi wytycznymi, dzieci nie powinny korzystać ze smoczka dłużej niż do 6. miesiąca życia. Dlaczego należy zrezygnować ze smoczka? Powodów jest kilka. Zbyt długie korzystanie ze smoczka może utrudniać rozwój mowy. Smoczek używany za długo może przyczyniać się do kształtowania wad zgryzu. Stosowanie smoczka może sprzyjać infekcjom gardła i ucha. Zbyt długo stosowany smoczek może powodować zaburzenia emocjonalne, problemy w relacjach interpersonalnych. Za długie używanie smoczka sprzyja zachowaniu przetrwałego odruchu ssania. Smoczek może spowodować trudności w ssaniu piersi. Dlaczego dziecko ssie smoczek? Zastanawiając się, jak oduczyć dziecko smoczka, warto zastanowić się, dlaczego maluch potrzebuje smoczka. Niemowlęta mają odruch ssania. Jednak ta czynność nie zawsze jest związana z uczuciem głodu. Ssanie kojarzone jest przede wszystkim z bliskością mamy. Smoczek może więc uspokajać, relaksować, usypiać, a nawet koić ból. W sytuacjach, gdy nie można dziecka wziąć na ręce, jak np. podróż samochodem, smoczek może okazać się nieodzowny. Podobnie może się zdarzyć, gdy dziecko zostaje z osobą, która nie poda piersi, aby uspokoić malucha. Smoczek daje poczucie bezpieczeństwa. – Używanie smoczka może zwiększyć ryzyko problemów z laktacją u mamy, a także zwiększyć ryzyko wad wymowy i wad zgryzu u dziecka. Jednak rodzice decydują się na smoczek, żeby uspokoić dziecko lub zaspokoić jego wzmożony odruch ssania. Uważam, że w takiej sytuacji smoczek należy ograniczać do minimum. Im rzadziej używamy smoczka, tym lepiej. Warto wybrać odpowiedni, dobrej jakości produkt, właściwie wyprofilowany –zwraca uwagę Kinga Nakielska, logopedka, promotorka karmienia piersią i mama dwóch dziewczynek. Jak dodaje, dzieciom trudno się rozstać ze smoczkiem z powodu emocji, jakie generuje: poczucia bezpieczeństwa i spokoju. – Dlatego warto zadbać o dziecko, żeby poczuło te emocje w inny sposób, np. przez głaskanie malucha przed zaśnięciem, śpiewanie kołysanek. Dziecko może również rozładować stres np. za pomocą gniotków. Najważniejsze to postarać się zrozumieć emocje dziecka. Wtedy można je ukierunkować inaczej – wyjaśnia logopedka. Jak oduczyć dziecko smoczka? Pytanie „jak oduczyć dziecko smoczka” zadaje sobie wielu rodziców. Szczególnie, że często już po postanowieniu „koniec ze smoczkiem” sami łamią tę zasadę. Gdy dziecko zaczyna płakać, marudzić, dla „świętego spokoju” ma wręczany smoczek. Ten brak konsekwencji przedłuża korzystanie ze smoczka. W efekcie nierzadko nawet dzieci w wieku przedszkolnym wciąż śpią ze smoczkiem. Im dziecko jest starsze, tym zadanie trudniejsze. To, jak oduczyć 3-letnie dziecko korzystania ze smoczka, to zupełnie inne wyzwanie, niż oduczanie smoczka roczniaka czy młodszego maleństwa. Jak oduczyć dziecko ssania smoczka? Dobrze byłoby wykorzystać wiek między 3. a 6. miesiącem życia, kiedy odruch ssania u dziecka ulega osłabieniu. To najodpowiedniejszy moment, by oduczyć smoczka szybko i skutecznie. Jeśli jednak przegapiono ten czas, podpowiemy, jak oduczyć smoczka roczne dziecko, a nawet starsze. W sytuacjach, gdy dziecko nie śpi, można skupić jego uwagę na czymś innym, żeby zapomniało o ukochanym smoczku. Podczas wyjazdów czy spacerów warto wspólnie oglądać otoczenie, zbierać liście czy kasztany, skoncentrować się na interaktywnej zabawce. Jak oduczyć dziecko smoczka w nocy? Pomóc może wspólne zasypianie, czytanie przed snem, jak również zabieranie smoczka z buzi, gdy maluch już uśnie. Smoczek daje poczucie bezpieczeństwa, więc można go zastąpić innym przedmiotem – ukochanym kocykiem lub przytulanką, która będzie strzec snów maluszka. Niektórzy podpowiadają, by oduczyć dziecko smoczka do spania poprzez… przedziurawienie smoczka. Nie będzie on wówczas „atrakcyjny” do ssania. Należy jednak zachować ostrożność, aby w takiej sytuacji żaden element nie został rozgryziony, uszkodzony. Mogłoby to stanowić poważne zagrożenie dla malucha, który mógłby zakrztusić się drobnymi elementami smoczka. Jeśli twój kilkulatek buntuje się przeciwko pożegnaniu smoczka, możesz razem z nim urządzić specjalną imprezę z tej okazji. Drobny upominek czy wyjście na lody osłodzą rozstanie z „przyjacielem”. Rodzice przyznają, że to dość skuteczna metoda oduczenia dzieci od smoczka. Chociaż nie powinno się oszukiwać dzieci, do rozstania ze smoczkiem można wykorzystać wyjazd na wakacje lub powrót z nich. Zmiana codziennego rytmu może temu sprzyjać. Wystarczy powiedzieć, że zapomnieliśmy zabrać ze sobą smoczka. Dzieci często przyjmują takie sytuacje z większym zrozumieniem, niż można by się spodziewać. Bardzo ważna jest konsekwencja i nie uleganie dziecku, które krzyczy i buntuje się. Pamiętajmy, że smoczek to przede wszystkim substytut bliskości, dający poczucie bezpieczeństwa. A to przecież możemy maluchowi ofiarować w inny sposób. O EKSPERTCE– Kinga Nakielska –polonistka, logopedka, nauczycielka w Polsce i Wielkiej Brytanii. Współpracuje z portalami parentingowymi i laktacyjnymi, prowadzi tematyczne live’y i moderuje fora tematyczne. Prywatnie mama dwóch trójjęzycznych córek.
fot. Fotolia Mały ssak uwielbia ssać. Ale czasem lepiej zrezygnować z podawania mu smoczka. Zobacz, w których sytuacjach! fot. Fotolia Sytuacja nr 1 - w pierwszych tygodniach życia Na początku życia maleństwo dopiero uczy się ssania piersi, a smoczek może mu tę naukę utrudnić. Efekt? Dziecko nie najada się, a ty masz poranione takiego układu żadne z was nie będzie zadowolone... Sytuacja nr 2 - na każde zawołanie Maluchy płaczą z bardzo różnych powodów. Między innymi także z... nudy. A na nudę najlepszy jest nie smoczek, tylko zabawa czy troskliwe ramiona mamy. Kiedy zajmiesz się skarbem, z pewnością szybko przestanie się smucić. Sytuacja nr 3 - gdy jest zużyty Pęknięcia, zagłębienia czy odbarwienie smoczka to znak, że zamiast w buzi szkraba, powinien on natychmiast wylądować w koszu na śmieci. Dlaczego? Bo maluch podczas ssania może przez przypadek połknąć jego fragment. A tego niebezpieczeństwa raczej już nie musimy tłumaczyć. Sytuacja nr 4 - gdy smok upadł Absolutnie nie podawaj smoczka, gdy po upadku nie masz możliwości umycia go i sparzenia wrzątkiem. Pamiętaj również, że absolutnie nie wolno ci oblizywać smoka, bo pozostawisz na nim swoje bakterie (także te próchnicze). Sytuacja nr 5 - gdy maluch skończył dwa lata Zbyt długie ssanie smoczka może, niestety, doprowadzić u maluszka do różnych wad zgryzu. A poza tym proces odzwyczajania się od ssania po prostu nie może zostać przeniesiony na bliżej nieokreśloną przyszłość, również z uwagi na psychikę dziecka. Najlepsze Promocje i Wyprzedaże REKLAMA
Większość młodych mam zadaje sobie pytanie, czy warto podawać dziecku smoczek. Okazuje się – wbrew obiegowej opinii – że smoczek nie jest szkodliwy. O ile tylko maluch ssie smoczek sporadycznie, dla zaspokojenia potrzeby ssania. Pediatrzy i dentyści są bowiem zgodni, że zbyt częste i przedłużające się w czasie korzystanie ze smoczka może niekorzystnie wpłynąć na zgryz malucha. Co grozi dziecku, który zbyt często po niego sięga? Najczęstszym problemem małych miłośników smoczka jest tzw. sklepienie gotyckie. To zbytnie uwypuklenie górnego łuku zębowego jest związane z wysunięciem do przodu jedynek i dwójek, cofnięciem dolnej szczęki i powstaniem luki pomiędzy zębami górnymi i dolnymi. To w konsekwencji może przysporzyć maluchowi nie lada problemów, nowiem utrudnia dziecku gryzienie. Przedłużające się ssanie smoczka ma także swoje negatywne konsekwencje psychologiczne. Dzieci, które stale z niego korzystają mogą mieć problemy z nawiązywaniem relacji społecznych. Dlatego tak ważne jest, aby znaleźć właściwy moment na odzwyczajenie bobasa od ciągłej potrzeby ssania. Specjaliści zgodnie przyznają, że w życiu malucha są dwa okresy, które są szczególnie dobre na podjęcie próby odzwyczajenia od smoczka. Kiedy jest właściwi moment? Między piątym a szóstym miesiącem – gdy niemowlę aktywnie się rozwija, jest coraz bardziej zainteresowane tym, co dzieje się wokół niego i ssanie smoczka nie absorbuje go tak bardzo, jak jeszcze kilka tygodni wcześniej. Dobrym czasem na pożegnanie smoczka jest wiek 1,5 – 2 lata. Dwuletnie dziecko lepiej radzi sobie z emocjami, potrafi już wyrażać swoje zdanie, nierzadko manifestuje swoją dorosłość i samo decyduje się na odstawienie smoczka, który jest przecież atrybutem maluszków! Zadajesz sobie pytanie, co zrobić, aby próba odzwyczajenia malucha od smoczka zakończyła się sukcesem? Oto kilka rad. Przede wszystkim dbaj o to, aby zająć umysł i ręce dziecka czymś innym. Zabawy klockami, puzzle, rysowanie, malowanie, gra na instrumencie. Im mocniej skupisz uwagę Twojej pociechy na wykonywanym zadaniu, tym mniej będzie ono myślało o swoim „przyjacielu”. Nigdy nie zabieraj dziecku smoczka, kiedy ono przeżywa jakąś sytuację stresową. Smoczek pozwala bowiem na uspokojenie się. Ponadto maluch zwyczajnie czuje się lepiej i pewniej, gdy ma pod ręką coś, co zna. Częstym błędem młodych rodziców jest równoczesne odzwyczajanie dzieci i od smoczka, i od butelki. A to za dużo zmian dla bobasa! Według psychologów pomocna może okazać się także oficjalna uroczystość pożegnania smoczka.