Może jeszcze tryśnie miłość w nas Tak długo już Cię znam Lecz teraz jestem sam Więc spróbujmy jeszcze raz Więc spróbujmy jeszcze raz Choć upłynęło tyle dni O Tobie nie przestaję śnić Iskrę nadziei daj mi już Że wrócisz jak z dobrego snu O, przybądź tu i znów Z uśmiechem do mnie mów Może nam się jeszcze zdarzy cud
Chcę to zobaczyć jeszcze raz, doświadczyć, poznać, znaleźć w mieście ran Widzieć kolory nawet we mgle, we mgle Szósta rano, a ja nie chce spać Chcę ciebie, ale nie chcę nas i znowu ciągnie niebezpieczny świat I nie wiem sam już co jest piękne A więc biegnę za życiem, które znam Twoje podejście bezpieczne nie da ci zmian
Jeszcze raz zabierz mnie do pierwszej łzy, jeszcze raz powiedz, że nic się nie liczy, zatańczmy, zatańczmy tak jak jeszcze nikt . Jeszcze raz czas rozpływa się z gorąca, jeszcze raz wschodzą we mnie słońca, jeszcze raz chce usłyszeć jak mnie wołasz, jeszcze raz zanim zgasnę w twoich dłoniach, jeszcze raz, jeszcze raz, jeszcze jeden,
Zatańczysz ze mną jeszcze raz, ostatni raz Dziś nie pójdziemy spać Nie mów, że nie chcesz mnie już znać Ta miłość jak Nietrwały domek z kart Zapomnij już o problemach i pij Ja to jeden z nich, lecz bez ciebie, jak żyć Znowu zamykasz mi przed nosem drzwi Tak będzie nam lepiej, lecz mówisz to ty Zatańczysz ze mną jeszcze raz
"Może i ja łachudra trochę jestem, może nawet całkiem, ale tak nisko, żeby o kobietach za ich plecami plotkować, to jeszcze nie upadłem." - Kusy do Proboszcza "Jak wójtowi z dupy durszlak zrobię, to do końca roku nie usiądzie." - Solejuk do Wójta "Ot, ile warte są układy z komunistami, odwróci się człowiek, od razu nóż w plecy."
Może tak, może nie Lyrics: A może, a może, a może / O tak / A jak? Ha Wszystko gra To moja dziedzina Więc ja zaczynam Raz, dwa, a może trzy, Jeszcze więcej MC. Expand. Credits
Tekst piosenki . Jeszcze raz, jeszcze raz Jeszcze raz, jeszcze raz Przyjdzie jeszcze taki dzień W którym wszystko jest przed nami Jeszcze się obejrzysz wstecz Śmiejąc się z tamtych łez (jeszcze raz) Zrobię wszystko to, co chcesz Kiedy zostaniemy sami By wróciło kilka szczęść Z tamtych zdjęć, naszych zdjęć Jeszcze raz Zostańmy
Wykształcenie w sobie wytrwałości może być zaskakująco łatwe. „Wszystko sprowadza się do ułatwienia sobie zadania, a następnie wykonania go” – twierdzą eksperci. Potem należy zrobić to jeszcze raz, jeszcze raz i jeszcze raz. Oto jak zacząć.
Tekst piosenki Jeszcze ten jeden raz Jeszcze ten jeden raz Czy ostatni kto wie Niech mnie porwie prąd I w nieznane niech niesie Jeszcze ten jeden raz Kości rzucić ot tak I całkiem nowy los Wylosować w ciemno, w ciemno Nie rosnąć i nie chodzić spać Przyzwoitości w twarz się śmiać Przyjaciół nigdy nie bać się I z romansów tylko miłość znać Wierzyć, że można zmienić
Życie bywa zagadką, to musi być dobrze / x2 2. Kiedy rzuciła Cię dziewczyna A Twoja żona na noc nie wróciła Więc głowa do góry i nie przejmuj się Co Cię nie zabije, to jutro wzmocni Cię Życie to nie bajka, dwa kolory ma Ja chcę, żeby dobrze było nam Ref: Bo w końcu musi być dobrze Po burzy zaświeci słońce I chociaż nie mamy łatwo Życie bywa zagadką, to musi być
Ko4E. Jeszcze raz jeszcze noc taka młoda ,jeszcze raz co na później tego szkoda,jeszcze raz obie dusze w jedno ciało,jeszcze raz pod powieką będzie biało,co z prochu powstać ma teraz obróćmy w proch !!! raz zabierz mnie do pierwszej łzy,jeszcze raz powiedz, że nic się nie liczy,zatańczmy, zatańczmy, zerwij ze mnie wstyd,Jeszcze raz zabierz mnie do pierwszej łzy,jeszcze raz powiedz, że nic się nie liczy,zatańczmy, zatańczmy tak jak jeszcze nikt .Jeszcze raz czas rozpływa się z gorąca,jeszcze raz wschodzą we mnie słońca,jeszcze raz chce usłyszeć jak mnie wołasz,jeszcze raz zanim zgasnę w twoich dłoniach,jeszcze raz, jeszcze raz, jeszcze jeden,jeszcze raz odpłyniemy w siebie,jeszcze raz w naszych czterech ścianach nieba,jeszcze raz uwolnimy dzikie serca,co z prochu powstać ma teraz obróćmy w proch !!! raz...Jeszcze raz jeszcze noc taka młoda ,jeszcze raz co na później tego szkoda,jeszcze raz obie dusze w jedno ciało,jeszcze raz pod powieką będzie biało,co z prochu powstać ma teraz obróćmy w proch !!! raz zabierz mnie do pierwszej łzy,jeszcze raz powiedz, że nic się nie liczy,zatańczmy, zatańczmy, zerwij ze mnie wstyd,Jeszcze raz zabierz mnie do pierwszej łzy,jeszcze raz powiedz, że nic się nie liczy,zatańczmy, zatańczmy tak jak jeszcze nikt .Jeszcze raz czas rozpływa się z gorąca,jeszcze raz wschodzą we mnie słońca,jeszcze raz chce usłyszeć jak mnie wołasz,jeszcze raz zanim zgasnę w twoich dłoniach,jeszcze raz, jeszcze raz, jeszcze jeden,jeszcze raz odpłyniemy w siebie,jeszcze raz w naszych czterech ścianach nieba,jeszcze raz uwolnimy dzikie serca,co z prochu powstać ma teraz obróćmy w proch !!! raz...
Tekst piosenki: Jak bardzo nam się zmienił świat. Przybyło nam za wiele lat, Wspomnienia porwał wiatr I człowiek rad, nie rad, Po uszy już w kompleksy wpadł. (Mam to samo.) Na głowie już i włosów mniej. Wieczorem wcześniej spać się chce I w kościach strzyka gdzieś, I wzrok już też nie ten, I wolniej w żyłach krąży krew. Dziewczyny, które mam na myśli, Powychodziły za mąż już. Jedynie my recydywiści Trzymamy wciąż samotny kurs. Choć, bywa, w sercu drgnie nam coś I czasem w oko wpadnie ktoś, Lecz przecież to nie to, Co kiedyś - chata, szkło, I bez problemów jakoś szło. Dziś na to już nie starczy sił. Zbyt szybko się urywa film. A potem nam się śni Szał zmysłów, pożar krwi, Lecz w końcu się budzimy i... Dziewczyny, które mam na myśli, Powychodziły za mąż już. Jedynie my recydywiści Trzymamy wciąż samotny kurs. Ty! A może by tak jeszcze raz? Już na to chyba nie stać nas. Nikt nam nie daje szans. Słomiany ogień zgasł, To nie te lata, nie ten czas. Za mało sił, za dużo słów. Przepraszam, lecz za siebie mów. Ty umiesz łgać jak z nut. Bo mnie się marzy cud. Daremne żale, próżny trud. (Ich to też czeka! Ha ha ha!) Dodaj interpretację do tego tekstu » Historia edycji tekstu
Upiłam się Tobą, połową mych lat Zabrakło mi wiary, że można aż tak Fruwały motyle, godzinę czy pół Za krótko by serce obudzić ze snu Wróciłam do domu, nie sama – to fakt Ciekawa czym jeszcze zaskoczy mnie świat Czy wiesz co to znaczy, rozumiesz swój grzech? Pytała mnie mama - udałam, że śpię Cały dzień, całą noc, Myślę czy, to był błąd Mniejsza z tym, mamy czas, Zróbmy to jeszcze raz, jeszcze raz Jeszcze raz, jeszcze raz Jeszcze raz, jeszcze raz Upiłam się tobą, bez planów i gry Wisiałam w powietrzu - opadłam bez sił, Zabawne jest życie, nie każdy to wie, Kto wie, niech się życiem zabawia jak chce Cały dzień, całą noc, Myślę czy, to był błąd Mniejsza z tym, mamy czas, Zróbmy to jeszcze raz, jeszcze raz Jeszcze raz, jeszcze raz Jeszcze raz, jeszcze raz Poczuj tę chwilę, tę chwilę (poczuj) x4 Cały dzień, całą noc, Myślę czy, to był błąd Mniejsza z tym, mamy czas, Zróbmy to jeszcze raz, jeszcze raz Cały dzień, całą noc, Myślę czy, to był błąd Mniejsza z tym, mamy czas, Zróbmy to jeszcze raz, jeszcze raz Jeszcze raz, jeszcze raz Jeszcze raz, jeszcze raz Te chwilę, tę chwilę, Poczuj tę chwilę, Jeszcze raz, jeszcze raz